Kuracja przeciwpasożytnicza Parazyt Herbarium św. Franciszka krok po kroku: czym różnią się krople, kapsułki i...
Przebieg postu według dr. Riedlina: dzień po dniu, co pić i jak wyjść z postu
Decyzja zapadła: chcesz spróbować postu, o którym pisali dawni lekarze medycyny naturalnej. Po pierwszym dniu przychodzą pytania. Czy to normalne, że marzną ręce? Co wolno pić? Kiedy właściwie post się kończy i co zjeść najpierw? Odpowiedzi na te pytania spisał ponad sto lat temu lekarz z Fryburga, Gustav Riedlin, w książce znanej u nas jako „Poszczenie dla zdrowia”.
Riedlin prowadził posty przez 17 lat praktyki i opisał je bardzo konkretnie: co dzieje się w pierwszych dniach, skąd biorą się dreszcze i zły zapach z ust, co wolno pić, po czym poznać koniec postu i jak wracać do jedzenia. Poniżej masz ten przebieg krok po kroku, z numerami stron, żebyś mógł sprawdzić wszystko w książce.
Na końcu znajdziesz tabelę całego postu, porównanie książek o poście, które mamy w sklepie, i ściągę PDF do wydruku. Wszystko, co opisujemy, to treść książki z 1912 roku, a nie zalecenia sklepu.
W skrócie
- Post to sama woda. Riedlin rozumie przez post powstrzymanie się od wszelkich pokarmów z wyjątkiem wody. Post kończy się wtedy, gdy wraca wyraźne, prawdziwe uczucie głodu.
- Pierwsze 7 do 9 dni to głównie woda. Według autora poszczący traci wtedy średnio około 1 kg dziennie, przede wszystkim wody z tkanek.
- Zwykle 21 do 28 dni. Tak długi post Riedlin uznaje za wystarczający w większości przypadków i radzi zarezerwować sobie 6 do 8 tygodni razem z powrotem do jedzenia.
- Co NIE pasuje do postu: miód, cukier, soki owocowe i lemoniady. Autor dopuszcza tylko wodę, a przy skurczach gorącą herbatę z lipy, mięty albo rumianku.
- Za darmo: po poście ucz się jeść powoli i dokładnie gryźć. Riedlin pisze, że ta nauka zajmuje 3 do 4 tygodni i daje trwały efekt.
Spis treści
- Kim był dr Gustav Riedlin i skąd ta książka?
- Post czy głodówka: gdzie autor stawia granicę?
- Jak przygotować się do postu według Riedlina?
- Co dzieje się w pierwszych dniach postu?
- Dreszcze, zły zapach, gorszy nastrój: co pisze o nich autor?
- Co pić w czasie postu?
- Fałszywy i prawdziwy głód: jak je odróżnić?
- Ciepło, sen i ruch w czasie postu
- Ile dni trwa post według Riedlina?
- Jak rozpoznać koniec postu?
- Jak wyjść z postu i co jeść najpierw?
- Dlaczego po poście trzeba uczyć się gryźć?
- Co, jeśli post trzeba przerwać wcześniej?
- Przebieg postu w jednej tabeli
- Którą książkę o poście wybrać?
- Najczęstsze błędy według autora
- Kiedy post tylko pod opieką lekarza?
- Najczęstsze pytania
Kim był dr Gustav Riedlin i skąd ta książka?
Gustav Riedlin (1861 do 1949) był lekarzem praktykiem we Fryburgu Bryzgowijskim i jednym z pionierów postu leczniczego w Niemczech. Swój podręcznik wydał w 1912 roku pod tytułem „Fastenkuren und Lebenskraft”. Polskie wydanie „Poszczenie dla zdrowia” ma 80 stron i ukazało się w 2020 roku nakładem Wydawnictwa Herbarium św. Franciszka.
W 1919 roku pacjentem Riedlina był Otto Buchinger, później jeden z najbardziej znanych lekarzy prowadzących posty w Europie. Dlatego tę niewielką książkę uważa się za jeden z początków niemieckiej szkoły postu. Riedlin opiera się na własnych obserwacjach: pisze, że przez 17 lat praktyki przeprowadził wiele kuracji postnych (s. 13), a w ostatnim rozdziale opisuje trzy przypadki z lat 1910 i 1911.
Książka ma 5 części: miejsce postu wśród metod leczenia, rozważania o energii i cieple ciała, teorię postu, przeprowadzanie kuracji i relacje poszczących. Najbardziej praktyczna jest czwarta część, i to na niej opiera się ten wpis.
Książkę „Poszczenie dla zdrowia” Gustava Riedlina masz w sklepie za 29,90 zł.
Post czy głodówka: gdzie autor stawia granicę?
Dla Riedlina post i głodowanie to dwie różne rzeczy. Post to czasowe powstrzymanie się od wszelkich pokarmów z wyjątkiem wody, kiedy organizm korzysta wyłącznie z własnych zasobów (s. 11). Głodowanie zaczyna się dopiero wtedy, gdy po zakończonym poście wraca wyraźny głód, a człowiek nadal nie dostaje jedzenia.
Autor pisze wprost, że nie istnieją „kuracje głodówkowe”, tylko kuracje postne: „Prawidłowo przeprowadzony post kończy się wyraźnym uczuciem głodu, zaś głodzenie powoduje osłabienie i wyniszczenie” (s. 12). Dodaje też zdanie, które dobrze streszcza całą książkę: „głód jest najlepszym kucharzem, a poszczenie najlepszym lekarzem”.
Krytykuje przy tym pokazowe „rekordy” poszczenia, które jego zdaniem bardziej szkodzą, niż pomagają, bo mieszają post z głodzeniem się dla rozgłosu (s. 12).
Jak przygotować się do postu według Riedlina?
Pierwsza rada dotyczy czasu. Według autora pościć można o każdej porze roku, ale kto chce zrobić dłuższy post, powinien zarezerwować sobie 6 do 8 tygodni, bo z góry nie wiadomo, ile potrwa sam post i ile odbudowa po nim (oryg. s. 42). Druga rada to spokój: troski trzeba zostawić w domu i oddać się odpoczynkowi (oryg. s. 38).
Jako przygotowanie Riedlin stosuje w pasujących przypadkach post owocowy, czyli kilka dni bardzo umiarkowanego jedzenia samych owoców (oryg. s. 47). Soki i miód zostawia właśnie na czas przed postem i po nim, a nie na czas samego postu (oryg. s. 42).
Warto też przygotować rzeczy do picia: dobrą wodę, najlepiej źródlaną, i ziołową herbatę na chwile skurczów, o której piszemy niżej. W sklepie są saszetki mięty pieprzowej HERBEX (20 saszetek po 3 g, 11,45 zł).
Co dzieje się w pierwszych dniach postu?
Według Riedlina przez pierwsze 7 do 9 dni poszczący traci średnio około 1 kg dziennie, a ubywa przede wszystkim wody z tkanek. Skóra staje się wiotka, spada masa ciała i ciśnienie krwi, a najbardziej zapada się brzuch (oryg. s. 28). Pierwsze 1 do 2 dni organizm ma jeszcze do dyspozycji białko krążące we krwi (oryg. s. 30).
Osłabienie na początku postu autor tłumaczy przyzwyczajeniem. Osoby, które jedzą dużo i często albo piją kawę i inne pobudzające napoje, czują się słabiej tylko na początku, dopóki nie odzwyczają się od przyjemności jedzenia. Pod koniec prawidłowo przeprowadzonego postu względnie zdrowy człowiek czuje się według autora sprawniejszy niż w pierwszych dniach (s. 20).
Riedlin zwraca też uwagę na mocz. Na początku postu jest mętny, z ceglastym osadem, a pod koniec staje się klarowny (oryg. s. 33).
Dreszcze, zły zapach, gorszy nastrój: co pisze o nich autor?
Najmniej przyjemną częścią postu Riedlin nazywa stan, który za prof. Gustavem Jaegerem określa „zatruciem zwrotnym”: krew przyjmuje to, co organizm uwalnia z tkanek. Objawia się to dreszczami, zimnymi dłońmi i stopami, otępieniem albo pobudzeniem, ślinotokiem, drżeniem, potami i przygnębieniem (oryg. s. 29). Autor uważa, że prowadzący post powinien uprzedzić o tym z góry, bo wtedy poszczący znosi te objawy dużo spokojniej.
Przez cały post może utrzymywać się nieprzyjemny zapach z ust i skóry. Według Riedlina słabnie on z czasem, a pod koniec dobrze prowadzonego postu zmienia się w czysty, owocowy zapach (oryg. s. 27 do 28).
Autor opisuje też rytm dnia. Mniej więcej od 8 rano do 17 kończyny bywają chłodne, a głowa ciężka. Od około 18 jest lepiej i to według niego najprzyjemniejsza pora dla poszczącego (oryg. s. 31). Mogą pojawić się bóle głowy, nudności, bóle mięśni i stawów (oryg. s. 32).
Co pić w czasie postu?
Riedlin poleca tylko czystą wodę, najlepiej źródlaną. Przy skurczach podaje gorącą herbatę z kwiatu lipy, mięty pieprzowej albo rumianku, a przy silnym przygnębieniu wyjątkowo bardzo słabą herbatę chińską. Wszystko, co odżywia, czyli miód, cukier, bezalkoholowy sok winogronowy, lemoniady i soki owocowe, w czasie postu wyklucza (oryg. s. 42).
Wodę pije się wtedy, gdy przychodzi pragnienie, ale wtedy porządnie. Autor ostrzega, że odmawianie sobie wody prowadzi do omdleń i zaburzeń pracy serca (oryg. s. 42).
Do herbaty w czasie postu pasują proste, jednoskładnikowe zioła bez słodzenia i bez dodatków. W sklepie masz rumianek HERBEX w saszetkach (20 saszetek, każda na 0,5 l wody, 11,45 zł) i wspomnianą już miętę pieprzową. Herbata chińska w ujęciu autora to tylko wyjątek, a nie stały napój.
Fałszywy i prawdziwy głód: jak je odróżnić?
Według Riedlina w czasie postu łatwo pomylić głód z ssaniem w żołądku albo burczeniem w jelitach. To „fałszywy głód”, który autor usuwa filiżanką gorącej herbaty z mięty pieprzowej albo rumianku (oryg. s. 31). Prawdziwy głód pojawia się dopiero na końcu postu i wygląda inaczej.
Prawdziwy głód czuje się według autora w gardle, nie w żołądku. Towarzyszą mu ślinienie i odruchy połykania, a żołądek i jelita są wtedy spokojne. Jest to sygnał, że post się kończy i trzeba wrócić do jedzenia. Gdyby wtedy nie podać jedzenia, zaczęłoby się głodowanie, a przy kuracji prowadzonej przez lekarza jest to według Riedlina „nie do pomyślenia” (oryg. s. 30 do 31).
Ciepło, sen i ruch w czasie postu
Poszczący potrzebuje dużo ciepła: dobrego, ciepłego łóżka, ogrzanego i dobrze przewietrzonego pokoju i słońca. Przy zimnych dłoniach i stopach autor poleca ciepłe kąpiele rąk i stóp (oryg. s. 39 do 40). Do tego kąpiele słoneczne w wełnianych kocach albo bez nich, a w zimne dni ciepłe kąpiele całego ciała, kąpiele w ciepłym powietrzu, zawijanie ciała po kąpieli i termofory (s. 52).
Ruch według Riedlina ma być umiarkowany. Autor sprzeciwia się zmuszaniu poszczących do wielogodzinnych marszów, gimnastyki i głębokiego oddychania i pisze, że taki „fanatyzm” prowadzących naraża na wyczerpanie. Kto czuje się na siłach, rusza się według ochoty. Kto leży, dostaje delikatny masaż całego ciała (oryg. s. 39).
Sen i odpoczynek są dla autora najważniejsze. Wyczerpanemu człowiekowi pomaga sen, a nie jedzenie (s. 19 do 20).
Ile dni trwa post według Riedlina?
Zwykle wystarcza 21 do 28 dni, a post 14-dniowy zdarza się rzadko. Riedlin wielokrotnie prowadził posty do 42 dni, a tylko jeden trwał 49 dni (oryg. s. 45). O długości postu decyduje według niego stan poszczącego, a nie z góry ustalony plan (oryg. s. 43).
Autor zaznacza, że przy dużym obciążeniu jeden post nie wystarcza. Wtedy po dłuższej przerwie przychodzi drugi, a czasem trzeci post, a każdy kolejny znosi się łatwiej, jeżeli w międzyczasie je się bardzo umiarkowanie i dobrze gryzie (oryg. s. 44 do 45).
Dla porównania: kuracja Rudolfa Breussa to 42 dni na soku warzywnym i herbatach, a nie na samej wodzie. Opisuje ją książka „Kuracja Breussa”.
Jak rozpoznać koniec postu?
Riedlin wymienia kilka znaków, które pojawiają się razem, gdy post dobiega końca: ciepłe dłonie i stopy, różowa skóra i błony śluzowe, język czerwony jak goździk, czysty oddech i zapach skóry, klarowny mocz, prawidłowa temperatura ciała i jasne oczy (oryg. s. 43 do 44). Do tego wraca prawdziwy głód, opisany wyżej.
Według autora poszczący czuje się wtedy spokojnie i radośnie. Riedlin przypomina, że dlatego post był ceniony już przez dawnych lekarzy kapłanów (oryg. s. 44).
Jak wyjść z postu i co jeść najpierw?
Po prawidłowo zakończonym poście Riedlin zaczyna od owoców. Owoce pobudzają wydzielanie śliny i przygotowują organizm na jedzenie bogatsze w białko i tłuszcz (oryg. s. 47). Kto ma ochotę wyłącznie na owoce, ten według autora jeszcze nie skończył postu i kontynuuje go jako post owocowy, przy bardzo umiarkowanym jedzeniu.
Kolejne posiłki to owoce oraz kwaśne mleko, twaróg, masło albo orzechy, owies, chleb, ryż, ziemniaki, sałaty, lekkie warzywa, zapiekanki, kompoty i kasze, według ochoty wracającego do sił. Liczą się dokładne gryzienie i umiar (oryg. s. 47).
Za dużo jedzenia po poście szkodzi. Riedlin pisze, że przy słabszym sercu pojawiają się wtedy obrzęki kostek, a kto po poście przybiera 12 do 15 dawnych funtów w 8 dni, czyli około 6 do 7,5 kg, ten „zgrzeszył nieumiarkowaniem”. Odbudowa trwa dłużej niż sam post (oryg. s. 48).
Dlaczego po poście trzeba uczyć się gryźć?
Post jest według Riedlina najlepszą okazją, żeby po powrocie do jedzenia wprowadzić zasady Amerykanina Horace'a Fletchera, czyli gryźć tak długo, aż nie da się już połknąć niedogryzionego kęsa. „W ciągu trzech do czterech tygodni rekonwalescent nauczy się sztuki takiego jedzenia” (s. 64).
Autor dodaje, że przy dokładnym gryzieniu wystarcza połowa do jednej trzeciej zwykłej ilości jedzenia (oryg. s. 26). Najważniejsze zdanie całej książki brzmi: „Nie zawsze można pościć, ale zawsze można jeść umiarkowanie i w ten sposób przyszłe leczenie poszczeniem staje się zbędne” (s. 64).
Co, jeśli post trzeba przerwać wcześniej?
Według Riedlina przerwanie postu z powodów zewnętrznych nie szkodzi, ale efekt jest niepełny, a przez jakiś czas mogą wracać dolegliwości, które autor nazywa „kryzysami po poście” (oryg. s. 44). Taką osobę czeka wtedy kolejny post po dłuższej przerwie.
Są też sytuacje, w których post trzeba przerwać natychmiast. Autor wymienia nieregularne tętno jako wielkie zagrożenie dla życia (oryg. s. 46). Opisuje je w części o lekarzu niżej.
Przebieg postu w jednej tabeli
Tabela zbiera przebieg postu tak, jak opisuje go Riedlin. Numery stron „oryg.” to wydanie niemieckie z 1912 roku, numery bez dopisku to polskie wydanie Herbarium.
| Etap | Co opisuje autor | Strona |
|---|---|---|
| Przed postem | 6 do 8 tygodni wolnego czasu, spokój, w razie potrzeby kilka dni postu owocowego | oryg. 38, 42, 47 |
| Dni 1 do 2 | organizm korzysta z białka krążącego we krwi, u osób jedzących dużo osłabienie | oryg. 30; 20 |
| Dni 1 do 9 | ubytek średnio ok. 1 kg dziennie, głównie wody; wiotka skóra, niższe ciśnienie | oryg. 28 |
| W trakcie | dreszcze, zimne dłonie i stopy, zły zapach z ust, gorszy nastrój; od ok. 18 lepiej | oryg. 29, 31 |
| Picie | woda; przy skurczach herbata z lipy, mięty lub rumianku; bez miodu i soków | oryg. 31, 42 |
| Długość | zwykle 21 do 28 dni, rzadko 14 | oryg. 45 |
| Koniec | ciepłe dłonie i stopy, czerwony czysty język, czysty oddech, klarowny mocz, prawdziwy głód w gardle | oryg. 30 do 31, 43 do 44 |
| Wyjście | najpierw owoce, potem nabiał, zboża, ziemniaki, warzywa; umiar | oryg. 47 do 48 |
| Po poście | 3 do 4 tygodnie nauki dokładnego gryzienia | 64 |
Którą książkę o poście wybrać?
Riedlin jest dobrym wyborem dla kogoś, kto chce zrozumieć klasyczny post o samej wodzie i jego przebieg. Jeśli interesuje cię inny rodzaj postu, w sklepie masz kilka książek, które opisują różne szkoły.
- Zestaw „Kuracja Breussa” i „Poszczenie dla zdrowia” za 50,99 zł, czyli taniej niż obie książki osobno. Dwie klasyki: post na wodzie Riedlina i 42-dniowa kuracja sokowa Breussa.
- „Lecznicza głodówka” Giennadija Małachowa za 39,90 zł. Szkoła rosyjska, z rodzajami głodówek i prowadzeniem dzień po dniu.
- „Post przerywany dla początkujących” dr. Jasona Funga za 54,90 zł. Współczesny post w oknach czasowych, na przykład 16/8.
- „Skuteczne kuracje oczyszczające” L. K. Elmborga za 31,99 zł. Przegląd domowych kuracji krok po kroku.
- Zestaw ziół do kuracji Breussa z książką: 4 herbaty po 150 g, dla tych, którzy wybierają kurację sokową.
Najczęstsze błędy według autora
- Mylenie postu z głodowaniem. Post kończy się wraz z powrotem prawdziwego głodu, a dalsze niejedzenie to już głodowanie (s. 12).
- Miód, soki i lemoniady w czasie postu. Autor dopuszcza je tylko przed postem i po nim (oryg. s. 42).
- Odmawianie sobie wody. Pić trzeba, gdy przychodzi pragnienie (oryg. s. 42).
- Forsowny ruch. Wielogodzinne marsze i gimnastyka zamiast odpoczynku wyczerpują (oryg. s. 39).
- Zbyt obfite jedzenie po poście. Szybkie przybieranie na wadze to według Riedlina nieumiarkowanie (oryg. s. 48).
- Powrót do starych nawyków. Post daje trwały efekt tylko wtedy, gdy prowadzi do umiaru i dokładnego gryzienia (s. 64).
Kiedy post tylko pod opieką lekarza?
Riedlin, sam lekarz, pisze, że we wszystkich trudnych przypadkach, które wymagają dłuższego postu, nadzór lekarski jest bezwzględnie konieczny (oryg. s. 29). Prowadzenie kuracji przez lekarza uważa za oczywiste także dlatego, że w czasie postu mogą wystąpić groźne zdarzenia: wielodniowe wymioty żółcią, omdlenia, zaburzenia widzenia i osłabienie serca. Nieregularne tętno oznacza według autora wielkie zagrożenie dla życia i wymaga natychmiastowego przerwania postu (oryg. s. 45 do 46).
Autor nie zaleca postu przy nowotworach złośliwych, gruźlicy, cukrzycy w ostatnim stadium i otłuszczeniu serca, a ciężką wadę serca uznaje za przeszkodę w dłuższym poście (oryg. s. 34, 49). Pisze też, że dzieci zwykle nie mogą pościć (oryg. s. 43). Nauczyciel, którego relację przytacza autor, pościł 30 dni pod kierunkiem lekarza i radził innym tę metodę „pod fachowym nadzorem” (s. 74).
Jeśli bierzesz leki na stałe, jesteś w ciąży, karmisz piersią albo chorujesz przewlekle, o dłuższym poście porozmawiaj najpierw z lekarzem.
Najczęstsze pytania
Czym jest poszczenie według Riedlina?
To czasowe powstrzymanie się od wszelkich pokarmów z wyjątkiem wody, kiedy organizm korzysta z własnych zasobów (s. 11). Post kończy się, gdy wraca prawdziwy głód.
Czym różni się post od głodówki?
Według autora post trwa do powrotu wyraźnego głodu, a głodowanie zaczyna się dopiero wtedy, gdy mimo tego głodu nie je się dalej. Dlatego Riedlin pisze, że nie ma „kuracji głodówkowych”, są tylko kuracje postne (s. 12).
Co można pić podczas postu?
Czystą wodę, najlepiej źródlaną. Przy skurczach autor podaje gorącą herbatę z lipy, mięty pieprzowej albo rumianku. Miód, cukier, soki i lemoniady w czasie postu wyklucza (oryg. s. 42).
Ile kilogramów traci się w pierwszych dniach postu?
Według Riedlina przez pierwsze 7 do 9 dni średnio około 1 kg dziennie, głównie wody z tkanek (oryg. s. 28).
Ile dni trwa post?
Zwykle 21 do 28 dni, rzadko 14. Autor radzi zarezerwować 6 do 8 tygodni razem z powrotem do jedzenia (oryg. s. 42, 45).
Jak wyjść z postu?
Zacząć od owoców, a potem stopniowo dodawać kwaśne mleko, twaróg, orzechy, owies, chleb, ryż, ziemniaki i warzywa, jedząc powoli i z umiarem (oryg. s. 47).
Skąd zły zapach z ust w czasie postu?
Riedlin wiąże go z tym, co organizm uwalnia z tkanek. Zapach według niego słabnie, a pod koniec dobrze prowadzonego postu staje się czysty i owocowy (oryg. s. 27 do 28).
Czy „Poszczenie dla zdrowia” to dobra książka na początek?
Tak, jeśli chcesz poznać klasyczny post o samej wodzie i jego przebieg. To krótka książka, ma 80 stron. Do kuracji sokowej lepsza będzie „Kuracja Breussa”, a do postu w oknach czasowych książka dr. Funga.
Podsumowanie
Przebieg postu według Riedlina to kilka jasnych zasad: sama woda, przy skurczach herbata z lipy, mięty albo rumianku, ciepło i odpoczynek zamiast forsownego ruchu, koniec postu wyznaczony przez powrót prawdziwego głodu i spokojny powrót do jedzenia, zaczynając od owoców. Po poście najważniejsze jest dokładne gryzienie i umiar. Książki o poście znajdziesz w dziale książki o postach i kuracjach, a ziołowe herbaty w dziale naturalne herbaty ziołowe i herbaty w saszetkach.
Przeczytaj także
Artykuł opisuje treść książki z 1912 roku. Informacje mają charakter ogólny i edukacyjny i nie zastępują porady lekarza. Sposób użycia każdego produktu bierz z opakowania.
Źródła
- Gustav Riedlin, „Poszczenie dla zdrowia”, Wydawnictwo Herbarium św. Franciszka, Katowice 2020 (strony podane w tekście bez dopisku).
- Deutsche Nationalbibliothek: Gustav Riedlin, „Fastenkuren und Lebenskraft. Ein Führer für den methodischen Gebrauch”, 1912, cyfrowa kopia wydania oryginalnego (strony „oryg.”)
- Wikipedia (de): Gustav Riedlin (daty życia, praktyka we Fryburgu, Otto Buchinger, „operacja bez noża”)
- Wikipedia (en): Horace Fletcher (zasada dokładnego żucia)
Zostaw komentarz